Case study
Z kim pracujemy i co z tego wyszło
Historie współpracy ze sklepami i sieciami, które zamieniły import albo przypadkowych dostawców na naszą kolekcję. Konkretne liczby, nie tylko deklaracje.
Eva — sieć 10 sklepów na Bliskim Wschodzie
Właściciel sieci dziesięciu punktów sprzedaży zauważył rosnącą konkurencję w odzieży damskiej w rozmiarach 42–52, której brakowało w jego ofercie. Wcześniej importował z Chin — skończyło się niską jakością i reklamacjami. Szukał producenta, u którego sam wybierze materiały i dostanie towar z własną metką.
Jak pracowaliśmy
Zaczęliśmy od spotkania online z naszym konstruktorem: co sprzedaje się w sklepach klienta, jakie kolory schodzą najlepiej, jakie ma pomysły na nową kolekcję. Na tej podstawie powstały pierwowzory w programie do konstrukcji 3D, które klient ocenił, a my poprawiliśmy na kolejnym spotkaniu.
Sample i produkcja
Wysłaliśmy wzory bluzek z dzianin razem z próbkami materiałów, które klient wybrał podczas wideorozmów w naszych hurtowniach tkanin. Po akceptacji dostaliśmy wytyczne co do ilości, stopniowania i materiałów. Kilkaset sztuk było gotowych w dwa tygodnie od pierwszej rozmowy, ometkowanych znakami towarowymi klienta.
Rezultat
Na początku współpracy klient sprzedawał 300 bluzek plus size w kwartale. W kwartale po wprowadzeniu nowej kolekcji było ich 700 — dwukrotny wzrost i większy udział w rynku odzieży dla kobiet w większych rozmiarach. Dziś to kolekcja na każdą porę roku.
Gang — e-commerce plus size w Bułgarii
Jedna z największych bułgarskich marek odzieży w dużych rozmiarach: sklep internetowy plus 24 salony w całym kraju. Sezonowo bierze od nas po kilkaset bluzek, żeby mieć na swoim rynku odzież plus size dla starszych klientek.
Punkt wyjścia
Sieć ma mocną ofertę w rozmiarach standardowych, ale osobną kategorię maxi buduje z zewnętrznych dostawców. Brakowało w niej klasycznych bluzek dla starszej klientki — takich, które sprzedają się przez cały sezon, a nie tylko w szczycie kolekcji.
Jak to działa
Raz na sezon przesyłamy zdjęcia dostępnych modeli z cenami netto. Sieć wybiera fasony i kolory pod swój rynek, my wysyłamy jedną skonsolidowaną dostawę. Zdjęcia produktowe z naszego katalogu trafiają prosto na karty produktów w ich sklepie.
Od jednej serii testowej do stałego zamówienia co dwa tygodnie
Stanowisko w hali S kupowało u nas raz, na próbę. Dziś odbiera towar w Rzgowie osobiście, bez kosztów wysyłki.
Kolekcja pod cudzą metką, od pierwowzoru 3D do wysyłki
Klient wybiera tkaniny podczas wideorozmowy w naszej hurtowni, my konstruujemy, szyjemy i metkujemy jego znakami towarowymi.
Model uszyty pod jeden sklep, w wybranej tkaninie
Właścicielka przyniosła wzór tkaniny i zdjęcie fasonu. Uszyliśmy dwie serie na wyłączność dla jej sklepu.
Chcesz, żeby Twój sklep był następnym case study?
Bezpłatna konsultacja, dobór asortymentu, ceny netto.
